5 produktów, których niesłusznie obawiasz się na diecie

Przyjęło się, że podczas diety nie powinniśmy jeść niektórych grup produktów, ponieważ wtedy nie schudniemy albo nawet przybędzie nam kilogramów. Zewsząd atakują nas reklamy zdrowego jedzenia czy superfoods, które oczywiście są zdrowe i wyjątkowo bogate w wartości odżywcze, jednak same z siebie nas nie odchudzą. Jedyną drogą do redukcji wagi, zmiany sylwetki jest właściwy balans i przestrzeganie swojego zapotrzebowania kalorycznego. (Więcej o tym jak zacząć zmianę sylwetki pisałam w poprzednim poście.)

  1. Tłuszcze

Oczywiście najlepiej żeby było to tłuszcze nienasycone. Które dzielą się na tłuszcze jedno- i wielonienasycone. Przykładem jednonienasyconych tłuszczy są oliwa z oliwek czy olej rzepakowy oraz tak popularne w ostatnich czasach (i pyszne) AWOKADO.

Natomiast tłuszcze wielonienasycone występują w postaci omega-6 i omega-3. Pierwsze z nich znajdziemy w innych olejach roślinnych. Natomiast tłuszczy typu omega-3  (tak ważne dla utrzymania prawidłowej pracy mózgu i serca) szukajmy w makreli, orzechach włoskich czy oleju lnianym.

Powinniśmy unikać tłuszczy nasyconych występujących np. w przetworzonych produktach spożywczych takich jak ciastka, herbatniki i inne słodycze, wyrobach mięsnych (pasztety, kiełbasy), a także w pełnym nabiale. Spożywanie tłuszczy nasyconych w nadmiarze przyczynia się do rozwoju chorób nowotworowych. Nie powinniśmy jednak rezygnować w 100% np. z masła czy pełnotłustego twarogu. Jeżeli prowadzimy zdrowy tryb życia możemy ‘od czasu do czasu’ pozwolić sobie na spożycie także tłuszczy nasyconych. Jednak jak we wszystkich kwestiach, także tutaj, potrzebny jest UMIAR.

  1. Owoce

Każdy z nas pewnie przynajmniej raz słyszał, że nie powinno się jeść owoców w porze popołudniowej będąc na diecie lub należy w ogóle je wykluczyć. Zasada ta ma zastosowanie dla ludzi, którzy w zaawansowany sposób dbają o swoją sylwetkę lub są w trakcie zaawansowanej redukcji. Jednak osoba, która po prostu stawia na zdrowy styl życia nie powinna wykluczać ze swojej diety owoców. Zawierają one duże ilości witamin, składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego. Ten ostatni jest szczególnie ważny dla odchudzających się ponieważ pomaga utrzymać uczucie sytości oraz jest niezbędny dla prawidłowej pracy jelit. Oczywiście nie powinny jadać owoców po południu osoby, które wykonują trening rano, albo tylko do popołudnia są aktywne. Owoce zawierają bowiem także duże ilości węglowodanów, cukrów prostych, których organizm na wieczór już nie potrzebuje, co może spowodować spowolnienie odchudzania. Nie ma jednak przeszkód dodawać owoce, jako dwie z pięciu zdrowych porcji warzyw i owoców dziennie. Należy jednak dodać je do swojego jadłospisu na śniadanie lub drugie śniadanie, ewentualnie podwieczorek lub po prostu około-treningowo.

  1. Produkty zbożowe.

Są to główne źródła energii w dobrze zbilansowanej diecie. Pamiętać należy o wybieraniu produktów jak najmniej przetworzonych, z maki pełnoziarnistej, razowej. Nie powinniśmy wykluczać z diety produktów zbożowych ponieważ są dobrym źródłem składników mineralnych, błonnika oraz białka roślinnego. Wybierajmy więc zdrowe kasze, makarony pełnoziarniste oraz dziki czy brązowy ryż – nie wykluczajmy ich z diety całkowicie, ponieważ odbije się to na naszym zdrowiu i kondycji – jednak pamiętajmy o prawidłowych porcjach.

  1. Jaja

Od dawna słyszymy, że nie powinno się przesadzać z jajami, ze względu na dużą ilość cholesterolu jaką zawierają. Badania pokazują jednak, że nie powinniśmy się nim przejmować, ponieważ nie jest go w nich tak dużo jak przypuszczano. Jaja zawierają także lecytynę, która hamuje odkładanie się cholesterolu w tętnicach. Jedzmy więc jaja – są one bogatym źródłem pełnowartościowego białka, aminokwasów, składników mineralnych, a także łatwo przyswajalnych tłuszczy i rozpuszczalnych w nim witamin A,D,E,K. Jaja szczególnie dobrze jeść na miękko lub półmiękko – są wtedy lepiej trawione w przewodzie pokarmowym.

  1. Ziemniaki

Ziemniaki to chyba najczęściej wykluczany produkt, kiedy przechodzimy na dietę czy zaczynamy się zdrowo odżywiać. Jest to jednak błędem, ponieważ ziemniaki nie są wcale tak kaloryczne jak się nam wydaje (oczywiście jeżeli jadamy je bez kalorycznych dodatków jak masło czy śmietana). W 100g ugotowanych ziemniaków jest tylko 77 kcal (około 70kcal na jednego ziemniaka). Ziemniaki zawierają także magnez, potas, żelazo i fosfor. Są źródłem kwasu foliowego i witaminy C oraz błonnika. Są więc bardzo odżywcze, a przy tym lekkostrawne i działają zasadotwórczo. 

Pamiętajcie, że niezdrowe jest wszystko co spożywamy w nadmiarze. Powinniśmy uważasz szczególnie na tłuszcze, ponieważ mają one wysoką kaloryczność w niewielkiej porcji, ale nie oznacza to, że mamy kompletnie je wykluczać z naszej diety (są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu). Nie popadajmy ze skrajności w skrajność – wykluczając wszystko co okrzyknięte jest niezdrowym i objadając się super zdrowym jedzeniem, ponieważ i ono tuczy. Stawiajmy na zdrowy balans i umiar! 🙂 

Follow my blog with Bloglovin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *