Co jeść aby mieć piękną cerę

Zdrowa cera to wizytówka każdego z nas. Szczególnie dziewczyny wiedzą, jak wiele jesteśmy w stanie zainwestować byleby była piękna i zdrowa. Poza odpowiednią pielęgnacją zewnętrzną, która oczywiście jest bardzo ważna, powinnyśmy skupić się także na tym żeby odpowiednio odżywić ja od środka. Z pomocą przychodzi nam zdrowa dieta. Chciałabym podzielić się z Wami moją listą takich produktów, które są łatwo dostępne, tanie i sprawdzone przeze mnie. Na efekty trzeba trochę poczekać, ale same zobaczycie, że są warte zachodu. Zadbajcie więc o zdrową dietę, a wasza skóra odwdzięczy się Wam pięknym blaskiem i gładkością.

Woda – według mnie jest to podstawa dbania o cerę. Niedobór wody i odwodnienie organizmu odbija się na wyglądzie skóry, która staje się sucha, traci jędrność. Mała ilośc wypijanej wody może nawet prowadzić do powstawania zmarszczek. Jeśli więc zaobserwujemy łuszczenie się skóry, pojawianie zmarszczek – powinniśmy się zastanowić czy przyczyna nie leży w małej ilości wypijanych płynów. Zaleca się abyśmy wypijali około 2 litrów płynów dziennie. Jest to ilość niezbędna nie tylko dla utrzymania naturalnie nawilżonej i gładkiej skóry, ale także dla zachowania wszystkich procesów życiowych.

Zielona herbata – jest bogata w witaminy C, E, B, sole mineralne. Jest także źródłem flawonoidów, które opóźniają proces starzenia się skóry, a także korzystnie wpływają na biosyntezę kolagenu oraz chronią przed szkodliwym wpływem promieniowania UVA. Zielona herbata pomaga wypłukać toksyny z organizmu, co korzystnie wpływa na wygląd naszej cery oraz zmniejszenie występowania drobnych niedoskonałości, czy nawet pomaga pozbyć się trądziku.

Marchew – bogate źródło witaminy A i beta-karotenu. Jest on silnym antyoksydantem, czyli osłabia działanie wolnych rodników(inne źródła przeciwutleniaczy to także: cynamon, jeżyny, aronie, jagody, porzeczki, żurawiny, jagody goji i acai, maliny, kakao, jabłka, śliwki, czereśnie, wiśnie, orzechy pecan, pomidory oraz arbuzy), usuwa z organizmu wolne rodniki i spowalnia proces starzenia. Marchew korzystanie wpływa na koloryt naszej skóry, nadając jej ciepły odcień. Jest przy tym łatwo dostępna cały rok w naszym klimacie oraz tania. Spożywanie marchwi w okresie letnim, pozwala uzyskać złotą i trwałą opaleniznę, a także przeciwdziała szkodliwemu działaniu słońca na skórę.

Tłuste ryby morskie(łososie, makrele, sardynki, śledzie, sardele) – bogate w zdrowe tłuszcze nienasycone omega-3, witaminę E oraz te z grupy B. Witamina E jest szczególnie mocnym przeciwutleniaczem.  Zapobiega utlenianiu się komórek, co prowadzi do opóźnienia procesu starzenia się skóry. Witamina ta bierze udział w gojeniu się ran oraz drobnych blizn (np. po trądziku). Kwasy tłuszczowe zawarte w rybach zapobiegają utracie wody z naskórka, redukują zaczerwienienia, poprawiają mikrokrążenie skóry oraz odbudowują naturalną powłokę hydrolipidową naskórka.

Mięso – chude mięso jest źródłem bardzo dobrze przyswajalnego białka, które jest niezbędne do budowy skóry (także paznokci i włosów). Nie powinniśmy go więc wykluczać z naszej diety jeżeli zależy nam na jędrnej skórze. Pamiętajmy jedynie, aby mięso, które kupujemy było dobrej jakości, ze sprawdzonego źródła – złe mięso zawiera ogromne ilości antybiotyków, sztucznych dodatków, czy soli, które zamiast pomóc naszej skórze, dodatkowo ja obciążą i sprawią, że stanie się szara i zmęczona.

Siemię lniane – na naszą skórę wpływa podobnie jak tłuste ryby morskie, dzięki obecności kwasów omega-3. Skóra staje się nawilżona od środka, znikają zaczerwienienia i stany zapalne. Spożywając siemię lniane możemy także przyspieszyć regenerację skóry oraz zwiększyć produkcję kolagenu w skórze.

Jogurt naturalny – 250 gram jogurtu dziennie zaspokaja 30% zapotrzebowania na wapń, który działa antyseptycznie, redukuje stany zapalne oraz koi podrażnienia. Warto spożywać jogurty bez dodatku cukru i innych niepotrzebnych w jogurcie składników. Najlepszy jogurt to taki, który zawiera jedynie mleko i dobre bakterie. Coraz większą popularnością cieszą się także urządzenia do domowej produkcji jogurtu. Jest to bardzo łatwe, a zarazem daje pewność, że jemy zdrowo i bez ulepszaczy.

Pestki dyni, migdały i inne orzechy – są bogatym źródłem cynku. Ten mikroelement jest skuteczny w leczeniu trądziku, poparzeń, łuszczycy czy wyprysków. Często mamy niedobory cynku, ze względu na to, że występuje w produktach, które spożywamy rzadko. Co więcej produkty bogate w cynk chronią komórki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, przyśpieszają gojenie się ran oraz łagodzą podrażnienia.


 

Aby mieć zdrową i piękną skórę nie wystarczy jedynie wprowadzić wyżej wymienionych produktów do naszej diety. Istnieją także produkty, które spożywamy i często nie łączymy tego z nie takim wyglądem naszej skóry, jakiego byśmy oczekiwali. Dlatego powinniśmy także pomyśleć o wyeliminowaniu niektórych produktów z diety, albo przynajmniej ich ograniczeniu. Wpływają one niekorzystnie nie tylko na cerę, ich ograniczenie może przynieść znacznie większe korzyści, które szybko zauważymy. A są to m.in.:

Alkohol – odwadnia organizm, wysusza skórę przez co traci ona swój naturalny blask, a także staje się podrażniona. Alkohol wypłukuje witaminy i minerały, które są niezbędne dla zachowania pięknej cery. Nadużywanie alkoholu zaostrza trądzik oraz pogarsza wygląd skóry naczynkowej (osoby borykające się z cerą naczynkową powinny całkowicie wyeliminować alkohol ze swojej diety, ponieważ ten typ cery najbardziej odczuwa skutki uboczne picia alkoholu).

Cukier – sprzyja rozwijaniu stanów zapalnych w organizmie, powoduje opuchliznę i nabrzmienie twarzy. Przyczynia się także do powstania trądziku i zaostrza jego objawy. Nadmiar cukru w diecie może w znacznym stopniu wpłynąć na elastyczność naszej skóry, poprzez niszczenie struktury białek, które ją budują.

Sól – nadmiar soli w diecie powoduje wysuszenie i odwodnienie skóry. Poprzez zatrzymywanie wody wpływa na powstawanie cellulitu, uczucia opuchlizny oraz podkrążone oczy. 

Chipsy, frytki, tłuszcze trans – ich częste spożywanie sprzyja staną zapalnym, nowotworom skóry i przyśpiesza starzenie. Tłuszcze trans są szczególnie niebezpieczne nie tylko dla naszej cery, ale całego organizmu i powinniśmy ograniczyć ich spożycie do minimum).

Zachęcam Was do przeanalizowania swojej diety pod kątem tych produktów. Dbanie o skórę o środka jest o wiele tańsze niż kremy i zabiegi, a często także daje lepsze efekty i przy tym poprawia funkcjonowanie całego naszego organizmu.

Follow my blog with Bloglovin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *